Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

25 marca, 2012

Babka kokosowo waniliowa z malinami

Moj maz uwielbia babki wszelkiego rodzaju. W  zwiazku z tym czesto siegam po nowe przepisy i szukam inspiracji.
Przegladajac strone BBC Good Food znalazlam Ciasto kokosowe . Oczywiscie nie mialam wiekszej czesci skladnikow w zwiazku z tym pokombinowalam i wyszla mi calkiem pyszna babka. Synek przyjaciolki sie nia zachwycal. 


Skladniki:
  • 200 ml oleju
  • 3 duze jaja
  • 200 g cukru
  • lyzeczka cukru waniliowego
  • 1 laska wanilii
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 350 g maki
  • lyzeczka proszku do pieczenia
  • 50 g drobnego kokosu
  • 150 ml mleka kokosowego
  • 100 ml mleka
  • szczypta soli
  • kilka kropel soku z cytryny
  • 150 g malin
  • lukier
Przygotowanie:
Wlaczyc piec zeby sie nagrzal do temp 180 st. 
Jajka rozbic do duzej miski, ubic z cukrami.
Wymieszac mleko, mleko kokosowe, olej, esencje waniliowa, ziarna z laski wanilii oraz sok z cytryny. Zmiksowac razem z jajkami. Dodac make, proszek do pieczenia, sol i kokos. Pomieszac. 
Do natluszczonej formy wlac polowe masy polozyc na to maliny i wlac reszte. 

Piec okolo godziny w 180 st. 
Sprawdzic patyczkiem czy ciasto jest upieczone. 
odstawic do wystygniecia, udekorowac lukrem. 

Przepis bierze udzial w nastepujacych akcjach:

  

06 listopada, 2010

Ciasto idealne

Gdy zobaczyłam ten przepis na blogu u Ani wiedziałam, ze to ciasto szybko zagości na moim stole. Śmietankowe ciasto Ani posłużyło mi jako podstawa do upieczenia 2 wspaniałych ciast: śmietankowego z mascarpone i bananowego z czekolada.

Aniu serdecznie dziękuje.

W planach miałam upiec ciasto dokładnie wg przepisu. Oczywiście okazało się ze nie mam kwaśnej śmietany, na szczęście miałam serek mascarpone i śmietanę kremówkę. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Cudownie wilgotne, delikatnie śmietankowe, idealne ciasto na podwieczorek z kubkiem gorącej czekolady.


Zdjęcia ciasta bananowego nie mam jeszcze, bo dopiero skończyło się piec.




Ciasto śmietankowe
podaje jak ja robiłam

Składniki:

  • 3 duże jajka
  • 1 szlanka cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 opakowanie serka mascarpone
  • 3 łyżki śmietany kremówki
  • 2 szklanki mąki
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Jajka ubijałam z cukrem i cukrem waniliowym na wysokich obrotach przez około 3 min aż zrobiły sie bardzo puszyste. Dodawałam po łyżce serka ciągle ubijając. Wlałam potem śmietanę i zmiksowałam. Na koniec dodałam mąkę wymieszaną z proszkiem. 
Piekłam około 45 min w temp 180 st. C.


W wersji bananowej serek zastąpiłam 4 dojrzałymi przeciśnietymi przez praskę bananami. Groszki czekoladowe dodałam na koniec. Piekłam około godziny w temp 170 st. C.


Smacznego


22 sierpnia, 2010

Drozdzowo

Osobiscie nie lubie nazwy tego ciasta. Ciasto drozdzowe dla leniwych. Leniwe jest nie zrobienie nic, a przygotowanie ciasta chocby najprosteszego leniwe nie jest.


Ciasto to jest banalnie proste, wymaga jedynie czasu i cierpliwosci.


Przepis podala kiedys Dominika, jedna z moich forumowych kolezanek.
Odrobine go zmienilam.


Ciasto drozdzowe z owocami


W kolejnosci do miski wkladam:


  • 5 jaj 

  • saszetke drozdzy instant (7g) 

  • 1 niepelna szklanke brazowego cukru
  • 1 szklanka oleju 

  • 1 szklanka zimnego mleka 

  • 5 szklanek maki 

Odstawiam na 3- 4 godziny. Po tym czasie wszystkie składniki mieszam. Wykladam na forme prostokatna, na wierzchu ukladam owoce, posypuje platkami migdalowymi i posiekanymi orzechami.

Pieke w temp 180 C przez ok 30 min 

19 kwietnia, 2009

Ciasto z rabarbarem


Przepis na to ciasto jest z mojej rodzinie odkąd pamiętam. Uwielbialiśmy je ze względu na szybkość przygotowania, smak i możliwe wariacje.
W każdy weekend w sezonie wakacyjnym mama została przymuszana do pieczenia go z rabarbarem, truskawkami lub morelami. Teraz, gdy nadchodzi sezon rabarbarowy Krzysiek zaczyna marudzić o to ciasto. Przy czym próba przemycenia jakiegoś innego ciasta zostaje spacyfikowana, bo jemu smakują najbardziej 2 ciasta z rabarbarem i koniec kropka ;-).

Kilka dni temu udało mi się na targu kupić rabarbar, z czego byłam bardzo zadowolona. Od razu zabrałam się za pieczenie. Kilka minut pracy, trochę pieczenia a radość małża wielka.


Ucierane ciasto z rabarbarem


Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • 4 jajka
  • 250 g masła
  • 2 łyżki śmietany kremówki
  • 1 i ½ szklanki cukru
  • ¾ szklanki mleka
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • Rabarbar
  • Sok z ½ cytryny
  • 2 łyżki cukru pudru


Przygotowanie:
Włączyłam piec na temp 170 st C. Rabarbar umyłam, obrałam, pokroiłam w kostkę, spryskałam sokiem z cytryny i cukrem pudrem. Odstawiłam. Masło, śmietanę, cukier i jajka utarłam w dużej misce. Dodałam mleko, przesianą mąkę i proszek. Zmiksowałam razem. Przełożyłam do dużej brytfanny i na wierzchu położyłam rabarbar. Piekłam około 45 min.


16 listopada, 2008

Orzechowo bananaowe ciasto





Nie jestem wielką fanką bananów, ot jadam je od czasu do czasu bez wielkiego entuzjazmu. Są jednakże 2 desery z bananami, które uwielbiam: grilowane banany z sosem z gorzkiej czekolady i ciasto bananowo orzechowe.
Z racji trwającego Tygodnia Orzechowego postanowiłam upiec ciasto. Krzysiek, który nie lubi orzechów zajadał się nim.


Składniki:
400 g zgniecionych bananów (bez skorek) (to około 3 banany)
225 g (300 ml) mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
120 ml oleju
100 g ( 180 ml) posiekanych orzechów
200 g (240 ml) brązowego cukru
2 jajka
szczypta soli i cynamonu


Przygotowanie:
Wymieszać wszystkie składniki w misce i przełożyć do keksówki.
Piec około godziny w 180 st. C.


Proste prawda?

01 listopada, 2008

Czekoladowe ciasto Eli

Gdy zobaczyłam pierwszy raz to ciasto wiedziałam ze niedługo zagości na naszym stole. Zresztą entuzjazm Krzyśka co do zdjęć zamieszczonych na blogu u Eli był tak wielki, że musiałam je przygotować. Za zgodą Eli z bloga My best ford podaję przepis tu.
http://mybestfood.blogspot.com

Podam w wersji takiej, w jakiej ja wykonałam – wprowadziłam drobne zmiany


Superszybkie ciasto czekoladowe z gruszkami

- 120g miękkiego masła
- 8 łyżek cukru
- 3 jajka
- 10 łyżek maki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 300 g gruszek z puszki

- 2 łyżki ciemnego kakao
- ½ tabliczki czekolady gorzkiej
- 1 tabliczka czekolady mlecznej

Rozpuścić mleczną czekoladę. Ja zrobiłam to na parze. Masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Cały czas ubijając dodać po kolei jajka, a następnie mąkę przesianą z kakao i proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać ostudzoną czekoladę mleczną i posiekaną czekoladę gorzką. Przełożyć ciasto do tortownicy, ułożyć na wierzchu gruszki pokrojone w cząstki. Piec przez ok. 45 minut w temp. 180 stopni. Wierzch posypałam cukrem pudrem.

Ciasto jest rewelacyjnie cudowne. Elu niezmiernie Ci dziękuję.



Przepraszam za jakość zdjęcia. Niestety chwilowo mam tylko aparat w telefonie. Na szczęście moje męczarnie powinny się skończyć za kilka tygodni.

22 marca, 2008

Wielkanocnie


Święta, święta…
Lubię Wielkanoc, ma dla mnie nieodparty urok pisanek, tulipanów, baby wielkanocnej i żurku.

Od lat piekę zawsze tą sama babkę świąteczna. Przypomina mi ona o zmarłej cioci Marysi. Wiedziała, że uwielbiałam to ciasto i zawsze, gdy do niej przychodziłam miała kawałek dla mnie schowany.

Przepis z gatunku prostych, klasycznych wręcz.


Babka wg cioci Marysi.


Składniki:
5 jajek
¾ cup cukru
2 cup mąki
300 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Cukier waniliowy
3 łyżki mleka
3 łyżeczki kakao.
Cukier puder do posypania

Przygotowanie:
Nagrzać piec do temp. 190 stopni C. Posmarować formę, można posypać bułką tartą. Rozpuścić masło. Ubić pianę z białek, dodawać po 1 żółtku i 2 łyżki cukru, ubijać dalej.
Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier waniliowy, miksować dalej. Wlać rozpuszczone masło. Wymieszać dokładnie. Mleko pomieszać z kakao, dodać do 1/3 ciasta. Do formy włożyć połowę jasnego ciasta, następnie ciemne ciasto i na koniec ponownie jasne.
Piec około 40 min. Przed wyjęciem należy sprawdzić patyczkiem. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.


Życzę Wam wszystkim wesołych Świąt, pełnych rodzinnego ciepła i spokoju.




09 marca, 2008

Cytrynowe Madeira cake




Madeira cake wg przepisu Jamesa Martina
Z moimi dodatkami oczywiście

Składniki:
175 g miękkiego masła
150 g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
4 jajka
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Kilka kropel aromatu cytrynowego
4 łyżki mleka
Skórka starta z cytryny

Na custard:
4 łyżki custardu w proszku (to odpowiednik polskiego budyniu)
Sok z połówki cytryny
Skórka starta z cytryny
500 ml mleka
1 łyżka masła
3 łyżki cukru

Przygotowanie:
Nagrzać piekarnik na temperaturę 190 st.
Masło i cukier utrzeć razem na puszystą masę. Jajka rozmieszać lekko, dodawać po jednym do masła, wciąż ucierając. Dodać cukier waniliowy, mleko, skórę z cytryny i aromat cytrynowy. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do reszty składników. Delikatnie wymieszać. Piec około 40 min. Następnie odstawić do wystudzenia.

W międzyczasie przygotować custard. 400 ml mleka wlać do rondla, dodać masło i cukier, doprowadzić do wrzenia. Proszek na custard rozmieszać z pozostałym mlekiem. Wlać do gotującego się mleka, mieszać, gotować około 2 min. Dodać sok z cytryny i skórę. Odstawić do przestudzenia.

Ciasto przekroić a 2 części. Przełożyć chłodnym custardem. Posypać cukrem pudrem i jeść.

15 lutego, 2008

Czekoladowe serce

Walentynki to przede wszystkim dla mnie święto mojego męża. W Dniu Świętego Walentego ma urodziny. Krzysiek jest wielkim fanem czekolady, w związku z tym upiekłam dla niego sernik z czekoladą i polewą czekoladową. Sernik ten jest bardzo prosty do zrobienia i znika wyjątkowo szybko.




Składniki:

Na spód ciasta:
100 g herbatników czekoladowych
50 g masła miękkiego

Na masę serową:
500 g serca masarpone
2 czekolady mleczne
200 ml śmietany kremówki

Na polewę
50 ml śmietany kremówki
1 deserowa czekolada
Płatki migdałowe

Przygotowanie:

Herbatniki pokruszyć, wymieszać z masłem. Wyłożyć nimi foremkę i odstawić do zimnego miejsca.
Piekarnik rozgrzać do temp 180 st C.
Czekolady roztopić w kąpieli wodnej. Serek zmiksować. Wlać do niego rozpuszczoną czekoladę. Zmiksować dokładnie.
W tym czasie wstawić formę do piekarnika żeby podpiec spód.
Śmietanę ubić na sztywno, połączyć delikatnie z serkiem.
Masę serową wylać na podpieczony spód.
Piec ok. 50 min.
Ostudzić.
Przygotować polewę. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, połączyć ze śmietaną, polać nią ciasto, udekorować płatkami.
I jeść

Jest szybkie w przygotowaniu i smaczne.




a prawie zapomnialam
ten wpis jest zwiazny z blogowym wydarzeniem, opisanym ponizej
http://kochtopf.twoday.net/stories/4625274/

10 lutego, 2008

Ciasto drożdzowe najlepsze na świecie


Od dłuższego czasu chodziło za mną ciasto drożdżowe. Standardowa wymówka, żeby go nie robić, czyli to zajmuje tyle czasu zniknęła w ten weekend. Mąż zrobił pranie, ogarnął kuchnię a potem patrzył się tym wyczekującym spojrzeniem. I cóż mogłam zrobić, zakasałam rękawy, przygotowałam maszynę do pieczenia chleba i zabrałam się za robotę.

Krzysztof pochłonął jeszcze ciepły kawałek mrucząc, że to najlepsze ciasto drożdżowe, jakie w życiu jadł. I dziś rano przekonałam się, że mówił serio, większa część ciasta zniknęła, a on z miną niewiniątka oświadczył że wiewiórki ukradły. I cóż mogę zrobić? Upiekę kolejne ciasto, lecz najpierw pochwalę się drożdżowym.

Ciasto drożdżowe z nektarynkami i borówkami amerykańskimi

Składniki:
Na ciasto:

250 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
Szczypta soli
Pół saszetki drożdży suszonych
50 g cukru
3 łyżki oliwy
100 ml ciepłego mleka
1 jajko


Na nadzienie:
1 op cukru waniliowego
50 g masła
30 g cukru
100 g borówek
3 nektarynki
Łyżka bułki tartej

Przygotowanie
Drożdże rozmieszać z mlekiem i cukrem, wlać na dno maszyny, dodać jajko, obie mąki, oliwę i sól. Włączyć program mieszania. Ja dosypałam w trakcie jeszcze 1 łyżkę mąki, ponieważ moje ciasto było zbyt lepiące.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć na stolnicę, rozwałkować na prostokąt.
Nektarynki sparzyć, obrać, borówki umyć. Owoce wymieszać z cukrem waniliowym i bułka.

Na cieście rozłożyć kawałki masła, wysypać na to owoce i posypać cukrem zwykłym





Zwinąć jak roladę, przełożyć zwinięciem do spodu.





Przeciąć ciasto wzdłuż, zapleść ciasto jak warkocz (u mnie to były raptem dwa przełożenia) i zwinąć w okrąg. Wyłożyć na blachę przykrytą papierem do pieczenia i odstawić do podwojenia wielkości



Piec ok. 30 – 40 min w tem 190 st (należy kontrolować ciasto się dość szybko pieczenie). Ostudzić posypać cukrem pudrem.
Ciasto jest równie świeże następnego dnia i po prostu pyszne.

07 grudnia, 2007

Piernikowy Festiwal

Festiwal Piernikowy zbliża się ku końcowi. Próbowałam zrobić piernikowe muffinki, niestety zapomniałam dodać cukru do ciasta i mimo cudnego wyglądu nie nadawały się do niczego. Jednakże ja się tak łatwo nie poddaję. Postanowiłam spróbować coś innego, nowego. Dziś sprzątałam w książkach i czasopismach kulinarnych. Wpadło mi w ręce specjalne wydanie Burdy na Boże Narodzenie z ubiegłego roku. W nim znalazłam przepis na irlandzkie pierniczki z czekoladą. Przepis zmodyfikowałam i jestem więcej niż zadowolona z rezultatu. Postały kwadraty czekoladowo piernikowe.



A oto przepis:
200 g gorzkiej czekolady
100 g mąki pszennej
50 g mąki razowej
100 g mielonych orzechów włoskich
50 g mielonych migdałów (sparzonych i obranych ze skórki)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki przyprawy do piernika
6 jajek
200 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
60 g brązowego cukru
Polewa:
2 łyżki mleka,
5 kostek gorzkiej czekolady
Mała czekolada z nadzieniem karmelowym



Przygotowanie:
Nagrzać piekarnik do temp 200 st (ja piekłam na termoobiegu)
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Mąki, mielone orzechy i migdały, przyprawę do piernika i sodę wymieszać razem
Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę.
Oddzielić żółtka i białka.
Żółtka i płynną czekoladę dodać do masła, mieszać aż dokładnie się połączą. (ja to robiłam malakserem). Dodać mąkę i wymieszać. Białka ubić z brązowym cukrem na sztywną pianę. Połączyć delikatnie z resztą składników. Przełożyć na brytfankę, wyrównać wierzch. Piec ok. 30 min – 40 min. Ja piekłam 40 lecz lekko spaliłam końce, więc następnym razem spróbuję krócej. Ciasto musi dobrze wystygnąć zanim będzie krojone i dekorowane. Moje chłodziło się prawie godzinę. Po tym czasie pokroić na kwadraty i udekorować polewą.

Polewa:
Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko, Rozmieszać na gładką masę.



Gorąco polecam. Smak przypraw miesza się ze smakiem polewy i gorzkiej czekolady, pozostawiając na koniec wytrawny posmak.

04 grudnia, 2007

czekoladowe ciasto z colą i karmelową nutą



Książkę Jamesa Martina „Desserts” kupiłam dla poniższego przepisu. Zdjęcie obrazujące to ciasto czekoladowe oczarowało mnie. Wyobrażałam sobie jego smak, ale rzeczywistość przeszła moje oczekiwania. Na chwilę obecną to mój numer 1 spośród ciast. Bije nawet ulubioną szarlotkę.
W oryginale jest coś pomiędzy masą a lukrem – czekoladowe. Pominęłam bo połączenie cukru pudru, kakao i coli z masłem wydawało mi się dziwne – zwłaszcza jako pseudo masa.


Czekoladowe ciasto z colą i karmelową polewą.
Na małą tortownicę

Składniki:
250 g masła miękkiego
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g cukru brązowego
3 łyżki kakao – z czubkiem
Szczypta sody
200 ml coli
75 ml mleka
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Sos – polewa karmelowa
1 czekolada z karmelem
2 łyżki lub więcej śmietany kremówki

Przygotowanie
Rozgrzać piekarnik.(u mnie to był termoobiegu 180 st). Mąkę, cukier, kakao, proszek i sodę wymieszać. Masło, wanilię, colę, mleko i jajka pomieszać, dodać do suchych składników, delikatnie pomieszać. Przełożyć do brytfanny. Piec ok. 40 min. Wystudzić.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać śmietanę, wymieszać. Wylać gorące na ciasto – Uwaga nie zastyga do końca jest lekko lepiące, ale przez to obłędne.

Roboty prawie nic a efekt…
Zresztą spróbujcie sami.

29 października, 2007

Dyniowo

Festiwal dyni trwa. Nie wiedziałam, na co się zdecydować, jako że z dynią nie mam żadnych kulinarnych doświadczeń.
Wybrałam pewnik – http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=734 ciasto Bajaderki dyniowo – pomarańczowe. Odrobinę zmodyfikowałam przepis w trakcie. Zamiast skórki pomarańczy dałam do miksującej się dyni 2 pomarańcze. Wyszły mi 3 szklanki musu. Połowę wrzuciłam do ciasta a 2 połowę do zamrażalki, będzie na następny raz. Zamiast orzechów i daktyli dałam rodzynki. Dodałam ciut więcej cynamonu i przyprawę do piernika.
A na wierzch lukier cytrynowo pomarańczowy

Wyszło pycha.



Jednak zanim zabrałam się za ciasto urządziliśmy z Krzyśkiem zabawę w robienie lampionu z dyni. On zajął się częścią wymagająca siły, czyli wydrążył w środku a ja realizowałam się artystycznie wycinając buźkę na dyni. A oto jak wyglądała nasza praca i jej efekty.
Krzysiek podczas pracy.

Efekt mojego realizowania się artystycznego ;)



Dynia - lampion. Pięknie wyglądała świecąc nocą.











21 października, 2007

Weekendowe pieczenie czyli Cappucino Coffee Cake

W moim domu rodzinnym weekend pachniał niedzielnym żurkiem i ciastem. W moim domu staram się kontynuować tradycję weekendowego ciasta. Zazwyczaj testuję jakiś nowy przepis. I tak było tym razem. Na prośbę męża upiekłam Cappuccino Coffee Cake z przywoływanej przeze mnie już książki Ann Nicol. Cenię jej przepisy za łatwość wykonania i efekt.

Oczywiście wprowadziłam pewne modyfikacje, żeby dostosować ciasto do naszych podniebień.















Cappuccino Coffee Cake

Składniki
Na ciasto:
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
150 g mąki pszennej
25 g kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
175 g masła
170 g cukru
3 jajka
Kilka łyżek mleka
Alkohol (u mnie to była whisky)

Na krem:
400 ml śmietany kremówki
Cukier puder do smaku ( u mnie były to 2 łyżki)
1 łyżka esencji kawowej (ja rozpuściłam 1 łyżeczkę kawy rozpuszczalnej w 1 łyżce wody)
Kakao lub czekolada do dekoracji

Piekłam w tortownicy o średnicy 20 cm

Wykonanie:

Włącz piekarnik na temp. 190 st C. Tortownicę wyłóż papierem do pieczenia.
Rozpuść łyżeczkę kawy w 2 łyżkach wody i ostudź.
Mąkę, proszek do pieczenia i kakao przesiej do dużej miski. Dodaj posiekane miękkie masło, jajka, cukier, rozpuszczoną kawę. Miksuj ok. 2 min. Jeśli jest zbyt twarde dodaj mleko. Ciasto powinno być miękkie, ale nie lejące. Przełóż ciasto do tortownicy, wygładź. Piec ok. 30 min – trzeba sprawdzać patyczkiem żeby ciasto było upieczone – moje piekło się ok. 45 min z tym, że ja mam piekarnik tylko z grzałką u góry.

Po upieczeniu wyciągnij ciasto z brytfanki, zostaw do ostygnięcia. Gdy będzie chłodne przekrój na 2 części, obie nasącz alkoholem.

Śmietanę ubij w wysokim naczyniu z cukrem, gdy będzie gęstnieć dodaj esencję kawową.
Połowę kremu wyłóż na 1 część ciasta, a drugą udekoruj wierzch. Posyp wierzch kakao lub czekoladą.
Ciasto najlepsze jest następnego dnia, gdy namoknie i przejdzie.

Po prostu pycha.