07 grudnia, 2007

Piernikowy Festiwal

Festiwal Piernikowy zbliża się ku końcowi. Próbowałam zrobić piernikowe muffinki, niestety zapomniałam dodać cukru do ciasta i mimo cudnego wyglądu nie nadawały się do niczego. Jednakże ja się tak łatwo nie poddaję. Postanowiłam spróbować coś innego, nowego. Dziś sprzątałam w książkach i czasopismach kulinarnych. Wpadło mi w ręce specjalne wydanie Burdy na Boże Narodzenie z ubiegłego roku. W nim znalazłam przepis na irlandzkie pierniczki z czekoladą. Przepis zmodyfikowałam i jestem więcej niż zadowolona z rezultatu. Postały kwadraty czekoladowo piernikowe.



A oto przepis:
200 g gorzkiej czekolady
100 g mąki pszennej
50 g mąki razowej
100 g mielonych orzechów włoskich
50 g mielonych migdałów (sparzonych i obranych ze skórki)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki przyprawy do piernika
6 jajek
200 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
60 g brązowego cukru
Polewa:
2 łyżki mleka,
5 kostek gorzkiej czekolady
Mała czekolada z nadzieniem karmelowym



Przygotowanie:
Nagrzać piekarnik do temp 200 st (ja piekłam na termoobiegu)
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Mąki, mielone orzechy i migdały, przyprawę do piernika i sodę wymieszać razem
Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę.
Oddzielić żółtka i białka.
Żółtka i płynną czekoladę dodać do masła, mieszać aż dokładnie się połączą. (ja to robiłam malakserem). Dodać mąkę i wymieszać. Białka ubić z brązowym cukrem na sztywną pianę. Połączyć delikatnie z resztą składników. Przełożyć na brytfankę, wyrównać wierzch. Piec ok. 30 min – 40 min. Ja piekłam 40 lecz lekko spaliłam końce, więc następnym razem spróbuję krócej. Ciasto musi dobrze wystygnąć zanim będzie krojone i dekorowane. Moje chłodziło się prawie godzinę. Po tym czasie pokroić na kwadraty i udekorować polewą.

Polewa:
Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko, Rozmieszać na gładką masę.



Gorąco polecam. Smak przypraw miesza się ze smakiem polewy i gorzkiej czekolady, pozostawiając na koniec wytrawny posmak.

3 komentarze:

Malta pisze...

Dziekuję za udział w Festiwalu Pierniczków

Liska pisze...

Kiedy na to patrzę, to dochodzę do wniosku, że jednak kocham pierniki! Ta polewa i wilgotne ciasto do mnie przemawiają :)

Agatek pisze...

Otworzylam dzis puszke z piernikiem i wciaz wilgotny i pyszny. Bede czesciej go powtarzac