Oto ja:

Moje zdjęcie
Tallaght, Dublin 24, Ireland
Hej, tu Agata. Od grudnia 2006 roku mieszkam w Dublinie. Znalazłam tu moje miejsce na świecie, wśród zielonych wzgórz i szalonych wiatrów. Moje pasje to: kulinaria, spacery, moje koty,robienie biżuterii oraz literatura. Mam ciężki charakter, jestem uparta, bywam złośliwa, choć z drugiej strony mam serce na dłoni i dość często dostaję w kość. Na nowo uczę się cieszyć życiem i każdego dnia odnajdywać radość z życia. A przede wszystkim próbuję znów być konsekwentna w tym co planuję i robię.

22 sierpień, 2010

Drozdzowo

Osobiscie nie lubie nazwy tego ciasta. Ciasto drozdzowe dla leniwych. Leniwe jest nie zrobienie nic, a przygotowanie ciasta chocby najprosteszego leniwe nie jest.


Ciasto to jest banalnie proste, wymaga jedynie czasu i cierpliwosci.


Przepis podala kiedys Dominika, jedna z moich forumowych kolezanek.
Odrobine go zmienilam.


Ciasto drozdzowe z owocami


W kolejnosci do miski wkladam:


  • 5 jaj 

  • saszetke drozdzy instant (7g) 

  • 1 niepelna szklanke brazowego cukru
  • 1 szklanka oleju 

  • 1 szklanka zimnego mleka 

  • 5 szklanek maki 

Odstawiam na 3- 4 godziny. Po tym czasie wszystkie składniki mieszam. Wykladam na forme prostokatna, na wierzchu ukladam owoce, posypuje platkami migdalowymi i posiekanymi orzechami.

Pieke w temp 180 C przez ok 30 min 

5 komentarze:

grazyna pisze...

Może nazywa się dla leniwych, bo trzeba długo czekać? Ale pysznie wygląda :)

Kuchareczka pisze...

a ja lubie ogromnie takie drożdżowe ciasta!

Agatek pisze...

Grazyna dzieki za komplement :) pyszne bylo :)
mi sie wydaje ze to dlatego ze wystarczy wrzucic i zamieszac - czyli prawie nic pracy przy nim :)

Kuchareczko ja tez uwielbiam tego typu ciasta :)

aga pisze...

pyszne ciasto:) tez robie takie ale z innego przepisu, jest smaczne:)

asieja pisze...

te owoce na wierzchu wyglądają cudnie, rustykalnie nieco..