Oto ja:

Moje zdjęcie
Robertstown, co. Kildare, Ireland
Working mum of amazing girl, wife of great husband and typical Capricorn

22 lutego, 2008

ustrzelona i zastrzelona czyli wspolna zabawa blogowiczów

Zostałam „ustrzelona” a dowiedziałam się o tym przez przypadek ;) po prostu jak co 2 dzień zajrzałam na jeden z moich ulubionych blogów - http://cudawiankikuchenne.blox.pl/html

Cała zabawa polega na pozwoleniu innym w poznawaniu nas lepiej
Oto reguly:
1. podać link do osoby, która nas ”ustrzeliła”
2. zacytować na swoim blogu reguły zabawy
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat
4. „strzelić” do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby wpisując post na ich blogu

A cóż śmiesznego można by o mnie powiedzieć, o czym nie wiecie?

1. śpię przy zaświeconej w tle lampce, bez lampki chrapie, a przynajmniej Krzysiek tak mówi
2. gdy byłam mała ciocia nastraszyła mnie że od zielonej sałaty rosną uszy jak królikowi, i od tego czasu sałata mi przestała smakować, a jak już jem to potem odruchowo oglądam uszy w lustrze ;)
3. codziennie gdy budzik dzwoni przestawiam go żeby zadzwonił za 10 min żebym mogła jeszcze chwilę przytulić się do ciepłego męża
4. uwielbiam jeść paluszki słone z czekoladą oraz bekonowe chipsy z kapustą kiszoną
5. zanim zdecyduję się kupić nowy telefon komórkowy spędzam około roku zastanawiając się jaki powinien być tym razem, zarzekając się że na pewno nie będzie tym razem nokia a potem i tak kupuję nokię
6. gdy wiem że w filmie stanie się coś złego zakładam koc na głowę żeby tego nie widzieć bądź wtulam się w Krzyśka.

A kogo ja ustrzelę?


maluta, Jotka, Sylwia,
Paulinka, Agata,Aleksandra

7 komentarzy:

Agata pisze...

Nr 5 regulaminu zostal naruszony, haha:)
Milej zabawy. Pozdrawiam

Agatek pisze...

nie zostal ;) przeciez uprzedzilam ;) prawnicza dusza sie buntuje przeciwko naruszaniom regulaminow ;)

cudawianki pisze...

ha!no wlasnie,ja przez to moje roztrzepanie rowniez naruszylam punkt piaty,nie zdazylam poinformowac Ciebie,ale chyba nie trzeba bylo... pozdrawiam serdecznie :-)

Agata pisze...

Chyle glowe przed prawnicza dusza, i chyba cos mi padlo na oczy bo ni jak nie moge uprzedzenia znalezc, haha. ale to i tak nie wazne- mamy swietna zabawe z tym strzelaniem

Agatek pisze...

oj bije sie w piers
nie wyswietlilo mi komentarza na Twoim blogu, nie wiem czemu, bylam na 100 % pewna ze jest
chyba musze kupic nowe okulary

Agata pisze...

hahaaaa, a ja myslalam ze mam problem z oczami:)) nic to, wazne ze cie wypatrzylam i dodalam w swoim poscie.

Anonimowy pisze...

Przyłączyłam się do zabawy; pozdrowienia!
Jotka-negresca