Oto ja:

Moje zdjęcie
Robertstown, co. Kildare, Ireland
Working mum of amazing girl, wife of great husband and typical Capricorn

19 października, 2007

Pizza na grubym, ziołowym cieście

Pizza to jedno z najbardziej znanych dań na świecie. Może być na cieście grubym, cienkim, na szybko zrobiona na tortillach, z dużą ilością składników lub tylko z sosem i serem. Nie znam nikogo, kto odmówiłby kawałka pizzy pachnącej i gorącej. Mam w domu wielkiego fana pizzy, dlatego dość często pojawia się ona na naszym stole. Czasem kupuję gotową mrożoną, ale coraz częściej sama robie ciasto. Uwielbiam pizze na grubym cieście z dodatkiem ziół. I taka jest zmodyfikowana przeze mnie receptura na bazę do pizzy wg Ann Nicol (Complete cookery banking).

Piza na grubym cieście
500 g mąki
1 łyżka soli morskiej
100 g oliwy
1 saszetka suszonych drożdży – 7 g
300 ml letniej wody
Łyżka ziół prowansalskich
Pół łyżeczki miodu

Do kubełka maszyny wlałam wodę, oliwę, drożdże, miód, wsypałam mąkę, sól i zioła. Włączyłam program mieszania. Trwa on 1,5 h ( jakieś 15 min mieszania i reszta czasu rośnięcia). Po wyrośnięciu podzieliłam ciasto na dwie części – jest dość lepkie, ale bez problemu ułożyłam na silikonowej macie. Rozciągnęłam. Posmarowałam przygotowanym sosem zaproponowanym przez Małgosimi na Cin Cinie
http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=8505
Położyłam na nim ser, podsmażone lekko z przyprawami boczek, kiełbasę, pieczarki i cebulę, dodałam pieczonego kurczaka i jeszcze trochę sera, posypałam ziołami i do piekarnika nagrzanego do 230 st na 25 min. Po ok. 10 min zmieniłam temperaturę do 200 st. Druga pizza piekła się krócej. Trzeba sprawdzić patyczkiem czy ciasto już upieczone.
Gorąco polecam
Ciasto jest ziołowe, grube, skórka fajnie chrupiąca. Będę je powtarzać.

Życzę wszystkim smacznego


5 komentarzy:

Malgorzata pisze...

Mniam, mniam smakowicie wyglada!

Malgosia.dz pisze...

Ooo, u mnie pizza też często gości na stole. Mam takich dwóch, co pizze w każdych ilościach mogą. ;-) Chociaż u nas jednak króluje taka na cieniutkim spodzie, pieczona na kamieniu.

agatek pisze...

Dzieki za komplementy.
Marzy mi sie kamien, ale chwilowo miejsca brak i nie bylby az tak czesto w uzyciu. Zreszta trzeba walczyc z uzalenieniem od kupowania kolejnych przydasiow :)

Anonimowy pisze...

Hej Agatek!
Gorąco dziękuję Ci za świetny przepis na pizzę! Uraczyłem nawet teściową a myślała, że jak zwykle zakalec na cały palec... Pychota!!!
Pzdr Paweł

Agatek pisze...

Pawle bardzo mnie to cieszy :) Uwielbiam to ciasto na pizze wlasnie za to ze zawsze wychodzi. Pozdrawiam