Oto ja:

Moje zdjęcie
Robertstown, co. Kildare, Ireland
Working mum of amazing girl, wife of great husband and typical Capricorn

12 maja, 2008

Pieczone ziemniaki

Wedges to Krzyska ulubiona wersja pieczonych ziemniaków. Są banalnie proste w przygotowaniu i smaczne.


Porcja dla 3

składniki
6 średnich ziemniaków
6 łyżek oliwy
3 łyżki bułki tartej
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
1 łyżeczka mieszanki ziół
½ łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
1 łyżeczka soli

Przygotowanie:
Nagrzać piekarnik do temperatury 180 st. Do brytfanny wlać oliwę. Wstawić do pieca. Ziemniaki umyć, pokroić na ćwiartki, a następnie na ósemki.






Przyprawy wymieszać z bułką tartą.


Ziemniaki wrzucić do rozgrzanego oleju, posypać przyprawami.





Zapiekać około 45 min. W połowie pieczenia obrócić.



Są przepyszne. A jak mało roboty przy nich

Oczywiście można zmieniać zestawy przypraw (robiłam już z przyprawą o gyrosa, pieprzm cytrynowy, imbirem itp.).

17 komentarzy:

negresca pisze...

Ooo, to przepis dla mnie, ziemniakożercy:)
Te ziemniaki na zdjęciu wyglądają na młode. Myślisz, że można tę potrawę robić równiez ze starych?

Agatek pisze...

ja to robie okragly rok
a te ziemniaki tylko wygladaja na mlode ;)

cudawianki pisze...

uwielbiamy wedges! najlepiej smakuja domowej roboty!

Lukrecja pisze...

nigdy ich nie robiłam z bułka tattą

negresca pisze...

Zrobiłam, pycha! właśnie z bułką tartą i przyprawami; wyszły pyszne, o chrupiącej skórce, miękkie w środku, super!

edysia79 pisze...

Muszę takie ziemniaczki zrobić, bo bardzo lubimy pieczone ziemniaki, a takich jeszcze nie robiłam

edysia79 pisze...

Zrobiłam te ziemniaczki! Pycha! A jaki pikantne były, takie jak lubię ;)
Dzięki za przepis, pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Moja mama dzisiaj je zrobiła. Pyszne!

Maja pisze...

fantastyczny przepis, na pocżatku była sceptycznie nastawiona, ale wyszły boskie

Anonimowy pisze...

są rewelacyjne! raz zrobiłam i rodzina była zachwycona, musiałam odnaleźć ponownie ten przepis :) Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Trafiłam na Twojego bloga przypadkiem, szukając przpisu na pieczone ziemniaki.
Mąż stwierdził, że to najlepsze ziemniaki, jakie kiedykolwiek jadł :) Był w stanie zjeść je same na obiad ;)
Teraz to już muszę całego bloga przejrzeć!

Anonimowy pisze...

.... przy braku weny na obiad trafiłam tu:) czytając przepis już mi ślinka leciała i tak tez było, zrobiłam, REWELACJA !!!

Anonimowy pisze...

genialny przepis (z resztą nie tylko ten ) wedges były wyśmienite a kurczak mocno czosnkowy to poprostu poezja
będę tu częściej zaglądała
pozdrawiam i dziękuje za inspirację :)

Kasia pisze...

Ja dzisiaj skusiłam się na spróbowanie tego przepisu. Ja nie jadam ziemniaków z powodu ich wysokiego IG, ale mój chłopak był zachwycony. Nieźle się mordowałam, żeby nie spróbować, a zapachy kusiły.

Anonimowy pisze...

Nie wiem czemu,ale mi One totalnie nie wyszły, były rozpadające się i nasiąknięte maksymalnie oliwą, przyprawy pozostały nadal w formie sproszkowanej, a bułka odpadła i przywarła do rogów blaszki. Trzymałam się i czasu pieczenia i temperatury, nie wiem co zrobiłam nie tak;(

Rapsodia

Anonimowy pisze...

Pyszne te pieczone ziemniaczki. Robiłam je pierwszy raz, zrobię pewnie jeszcze nie jeden. Przepis polecę innym;)

Jacek Szulc pisze...

Są bardzo pyszne 😋 polecam wszystkim przepis :)