05 listopada, 2008

Karnawał Polskiego Jedzenia po raz czwarty

Jako, że mój poprzedni post w 3 Karnawale Polskiego Jedzenia został nagrodzony przypadło mi prawo do zadania pytania.
Zastanawiałam się długo nad pytaniem i skoro GabKa zadała pytanie kulinarne ja zadam pytanie związane z czasami PRL-u. Tym co ja pamiętam.

Opisz swoje zabawne wspomnienia związane z kolejkami


Raz jeszcze zasady:
1. Każdy uczestnik pisze post na własnym blogu na zadane pytanie/temat, informuje o tym prowadzącego.
2. Blog prowadzący wybiera najlepsze posty, publikuje je u siebie.
3. Zwycięzca zadaje pytanie w kolejnej rundzie spotkania.
4. My zastrzegamy sobie prawo do moderowania tematów, jeśli nie mają one związku z: kuchnią polską, barami mlecznymi lub wspomniami z PRL-u.
5. Każda dziesiętna runda wraca na nasz blog.
6. Zwycięzca każdej rundy może być publikowany u wszystkich uczestników - pod warunkiem podania źródła, oczywiście.
7. Każdy może brać udział w karnawale - niezaproszonych uczestników prosimy o podesłanie linka do ich strony

01 listopada, 2008

Czekoladowe ciasto Eli

Gdy zobaczyłam pierwszy raz to ciasto wiedziałam ze niedługo zagości na naszym stole. Zresztą entuzjazm Krzyśka co do zdjęć zamieszczonych na blogu u Eli był tak wielki, że musiałam je przygotować. Za zgodą Eli z bloga My best ford podaję przepis tu.
http://mybestfood.blogspot.com

Podam w wersji takiej, w jakiej ja wykonałam – wprowadziłam drobne zmiany


Superszybkie ciasto czekoladowe z gruszkami

- 120g miękkiego masła
- 8 łyżek cukru
- 3 jajka
- 10 łyżek maki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 300 g gruszek z puszki

- 2 łyżki ciemnego kakao
- ½ tabliczki czekolady gorzkiej
- 1 tabliczka czekolady mlecznej

Rozpuścić mleczną czekoladę. Ja zrobiłam to na parze. Masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Cały czas ubijając dodać po kolei jajka, a następnie mąkę przesianą z kakao i proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać ostudzoną czekoladę mleczną i posiekaną czekoladę gorzką. Przełożyć ciasto do tortownicy, ułożyć na wierzchu gruszki pokrojone w cząstki. Piec przez ok. 45 minut w temp. 180 stopni. Wierzch posypałam cukrem pudrem.

Ciasto jest rewelacyjnie cudowne. Elu niezmiernie Ci dziękuję.



Przepraszam za jakość zdjęcia. Niestety chwilowo mam tylko aparat w telefonie. Na szczęście moje męczarnie powinny się skończyć za kilka tygodni.