Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty

28 listopada, 2010

Słodko - słone batony Nigelli

Wczoraj wybieraliśmy się na najnowszą część Harrego Pottera, bilety kupione, wcześnie się zebraliśmy i ogólnie nastrój pozytywny, ale niestety nie udało się nam dotrzeć do kina. Drogi na naszym osiedlu były tak oblodzone, że musieliśmy zrezygnować z wyprawy i wrócić do domu. Przyznam, że bardzo mnie to zdenerwowało. Atak zimy nie tylko oznacza, że nie dotarliśmy do kina, ale także to, że będę musiała wybierać się dużo wcześniej do pracy. Niestety skończyły się dobre czasy bycia odwożoną przez męża. Autko nie da rady, a ja wrócę do pobudek o 4:30. 

Postanowiłam sobie poprawić humor czymś słodkim, w związku z tym sięgnęłam po moją najnowszą książkę kucharską - Nigella Lawson - Kitchen. 

Zrobiłam batony czekoladowo orzechowe. 
(przepis podaję jak ja robiłam)

Składniki:
  • 300 g czekolady (ja użyłam mieszanki gorzkiej, mlecznej oraz z orzechami)
  • 125 g masła
  • 200 g orzeszków ziemnych solonych
  • 100 g orzechów laskowych
  • 45 ml miodu  


Czekolady, miód oraz masło rozpuściłam na wolnym ogniu. Dodałam orzechy. Wylałam do kwadratowej formy wyłożonej folią aluminiową i odstawiłam na całą noc do chłodnego miejsca. 
Rano pokroiłam w kawałki i tyle.

Są przepyszne

16 listopada, 2008

Orzechowo bananaowe ciasto





Nie jestem wielką fanką bananów, ot jadam je od czasu do czasu bez wielkiego entuzjazmu. Są jednakże 2 desery z bananami, które uwielbiam: grilowane banany z sosem z gorzkiej czekolady i ciasto bananowo orzechowe.
Z racji trwającego Tygodnia Orzechowego postanowiłam upiec ciasto. Krzysiek, który nie lubi orzechów zajadał się nim.


Składniki:
400 g zgniecionych bananów (bez skorek) (to około 3 banany)
225 g (300 ml) mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
120 ml oleju
100 g ( 180 ml) posiekanych orzechów
200 g (240 ml) brązowego cukru
2 jajka
szczypta soli i cynamonu


Przygotowanie:
Wymieszać wszystkie składniki w misce i przełożyć do keksówki.
Piec około godziny w 180 st. C.


Proste prawda?

16 listopada, 2007

Orzechowy Weekend, czyli czas na talarki

Doskwiera mi ostatnio brak czasu, w szczególności na hobby, jakim jest między innymi niniejszy blog i gotowanie.
W ubiegły weekend dziewczęta ze społeczności cinowej zorganizowały Orzechowy Weekend. Jako wielki fan i orzechożerca musiałam wziąć w nim udział. Mój wypiek jest skromny, zwłaszcza w porównaniu do smakołyków przygotowanych przez pozostałe uczestniczki zabawy, jednakże wiem, że przygotowane przeze mnie ciasteczka nie raz pojawią się jeszcze na moim stole.
Gdy sięgam pamięcią do lat dziennych (myśląc o orzechach oczywiście) od razu pojawia się wizja orzechów laskowych od ś.p. Cioci Marysi. Drzewko laskowe było małe, rosło tuż przy siatce. Owoce dawało drobne, ale aromatyczne. W szczególności uwielbiałam jeszcze lekko zielone i niedojrzale orzeszki. Mmmm rozmarzyłam się…



Ale wracając do ciasteczek. Oto przepis

Maślane talarki z orzechami

Składniki:
500 g przesianej mąki pszennej
100 g cukru
200 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka cukru waniliowego
2 jajka
2 łyżki gęstej śmietany
Pół szklanki zmielonych orzechów
Orzechy do przybrania
Papier do pieczenia

Przygotowanie:
Włączyć piec i nagrzać do temp 180 st. Mąkę, cukier, zmielone orzechy, cukier waniliowy i proszek wymieszać. Dodać masło, jajka i śmietanę, zagnieść. Formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i lekko spłaszczyć w dłoniach. Układać na brytfannie wyłożonej papierem, w około 2 cm odstępach. Udekorować posiekanymi orzechami. Piec ok. 10 – 12 min na złoto.

Ot cała filozofia
A smak niebiański, zwłaszcza, gdy w nocy napadnie głód i chęć na szklankę ciepłej czekolady i z czymś słodkim.

Smacznego